Reklama
  • Poniedziałek, 20 stycznia (12:00)

    Zioła świętej Hildegardy

Hildegardę z Bingen uważa się za jedną z najbarwniejszych postaci średniowiecza i za wybitny umysł tej epoki. Przez wiele lat kierowała klasztorem benedyktyńskim i opiekowała się chorymi.

Poglądy św. Hildegardy cenił papież Innocenty II, a świeccy władcy też chętnie słuchali jej porad. Była uzdrowicielką, poetką i kompozytorką, korespondowała z cesarzami i królami, m.in. z Henrykiem II, królem Anglii.

Reklama

Wygłaszała kazania i już za życia uchodziła za autorytet w sprawach teologii i medycyny. Wielka sława św. Hildegardy nie ustała po jej śmierci w 1179 roku. Do grobu świętej wciąż pielgrzymują tysiące chorych.

Złocone sanktuarium i relikwiarz znajdują się w kościele parafialnym w Ruedesheim-Eibingen (dawne Bingen).

Chociaż rozpoczęty w 1227 roku proces kanonizacyjny nie został zamknięty, imię Hildegardy umieszczono w martyrologium (księdze liturgicznej) jako imię świętej. W 2012 r. papież Benedykt XVI ogłosił św. Hildegardę doktorem Kościoła.

Odpowiednia dieta

Zalecany przez św. Hildegardę sposób odżywiania bazował głównie na orkiszu, warzywach i owocach. Uzdrowicielka w swojej księdze „Physica” zalecała, żeby orkisz stanowił podstawę każdego głównego posiłku. „Orkisz jest ciepły, tłusty, mocny. Da temu, kto go spożywa, dobre ciało, dobrą krew i wesołość.

W każdej formie, czy to chleb, czy gotowany, jest dobry i przyjemny. Kiedy jesteś bardzo chory, tak że nie możesz już jeść, weź całe ziarno orkiszu, gotuj w wodzie, dodaj tłuszczu albo żółtko, tak aby smak stał się lepszy, a wyleczy cię jak dobra maść”.

Do warzyw i owoców, które należy jeść, bo są korzystne dla zdrowia, św. Hildegarda zaliczała: upieczone na ogniu kasztany jadalne (jako środek wzmacniający i łagodzący schorzenia trzustki), jabłka, migdały, pigwę, fasolę, groch, cebulę, czosnek i szczypiorek. Odradzała natomiast sięganie po takie warzywa i owoce, jak: pory, śliwki, brzoskwinie, truskawki, orzechy laskowe, bo uważała je za złe dla zdrowia „trucizny kuchenne”.

Ta teoria św. Hildegardy nie znalazła potwierdzenia w nauce, w przeciwieństwie do wielu innych, które okazały się słuszne.

Wiedza zakonnicy wykraczała poza epokę, w której żyła. Doskonale znała tajniki ludzkiego zdrowia i właściwości lecznicze roślin.

Dziś uważa się np., że tak ceniony przez zakonnicę orkisz przynosi ulgę w dolegliwościach przewodu pokarmowego i alergiach, wspomaga odporność i usuwa toksyny z organizmu.

Badania prowadzone w Niemczech przez lekarza medycyny konwencjonalnej doktora Gottfrieda Hertzke i naturoterapeutę Wigharda Strehlowa wykazały, że w ziarnie orkiszu jest rodanid – substancja biologicznie czynna o właściwościach naturalnego antybiotyku, która występuje w ślinie, we krwi i w mleku kobiecym. To właśnie dzięki niej orkisz wykazuje działanie antynowotworowe, wzmacnia serce i układ nerwowy.

Rośliny lecznicze

Filarami medycyny hildegardowskiej były naturalne środki lecznicze. Pomagały pozbyć się z organizmu złych „soków” powstałych wskutek stresu i złego odżywiania.

Za szczególnie istotne dla zdrowia Hildegarda uważała koper włoski i specjalną mieszankę ziół składającą się z wszewłogi górskiej, galgantu (dzikiego kardamonu), lukrecji i cząbru.

Doradzała, by koper włoski spożywać razem z galgantem, dyptamem i jastrzębcem (taki skład ma dostępny w sklepach natury preparat Sivesan).

Stosowane łącznie mają pomagać w dolegliwościach żołądkowych i jelitowych, poprawiać przemianę materii i wspomagać pracę układu krążenia. Dobrą kondycję podtrzymają herbatki z melisy, róży, pokrzywy albo szałwii, ewentualnie z dodatkiem soku z cytryny, miodu lub cukru trzcinowego.

Warto też stosować: tymianek, hyzop lekarski, lebiodę, kolendrę, krwawnik, lubczyk, macierzankę, majeranek, miętę i pokrzywę.

Złote reguły

Hildegardowska medycyna opiera się na sześciu złotych regułach życia, których trzeba przestrzegać. Oto one: Właściwie jeść i pić. Czerpać energię życiową z czterech żywiołów świata. Przestrzegać rozsądnej równowagi między ruchem a spokojem, czyli pracą a odpoczynkiem. Odnaleźć naturalny rytm snu i czuwania jako równoważących się sił.

Praktykować sztukę wydalania „soków” powodujących choroby. Podtrzymywać uzdrawiające siły duchowe poprzez pełnienie cnót chrześcijańskich.

Kuracje lecznicze zalecane przez Hildegardę znajdziemy w wydanych w Polsce książkach: „Św. Hildegarda z Bingen. Dieta i post” – Brigitte Pregenzer, Brigitte Schmidle. „Żywność, która leczy. Terapia żywieniowa św. Hildegardy z Bingen” – dr Wighard Strehlow.

„Powrót do harmonii. Program zdrowia wg św. Hildegardy” – Alfreda Walkowska. „Wielka księga Hildegardy z Bingen. Tajemnice zdrowego życia”.

Odmładzający koper

Koper w średniowieczu był ceniony głównie jako lek na żołądek i afrodyzjak. Znano dwieście recept na zastosowanie kopru. Hildegarda z Bingen uważała, że systematyczne zażywanie kopru odmładza.

Roślina ta poprawia wzrok, cerę i wpływa na witalność. Niezastąpiona przy wzdęciach, pomaga przy nadkwasocie i zgadze, koi skołatane nerwy.

Codziennie należy spożywać koper: w postaci przyprawy albo herbatek sporządzonych z jednej łyżeczki rozdrobnionych nasion na szklankę wrzątku.

Okłady z siemienia

Łagodzą ból po poparzeniu i szybko likwidują zaczerwienienie skóry. Wrzuć 1 łyżkę siemienia lnianego do garnuszka, zalej dwiema szklankami wody i gotuj około 20 minut na wolnym ogniu. Po wystudzeniu wywaru zanurz w nim gazę i mokrą przyłóż od razu na poparzoną skórę. Pozostaw na 5 minut. Ponadto okłady z siemienia wspaniale nawilżają skórę i działają przeciwzmarszczkowo, są również stosowane na odleżyny i zmiany trądzikowe.

Wino pietruszkowe

Wspomaga pracę nerek, zmniejsza obrzęki, wzmacnia serce. Sposób przyrządzenia wina pietruszkowego: weź litr wina gronowego, 10–12 łodyg natki pietruszki, 2 łyżki octu winnego, 70–150 g (3–7 łyżek) miodu (w przypadku diabetyków – tylko 70 g, czyli 3 łyżki).

Wino, posiekany korzeń pietruszki i ocet gotuj 5 minut, następnie dodaj do tego miód i pozostaw na ogniu jeszcze kolejne 5 minut. Potem przecedź i wlej płyn do butelki. Wypijaj 3 razy dziennie po jedzeniu po 20 ml (zawartość jednego kieliszka do likieru).

Wszechstronne działanie baniek

Święta Hildegarda była zwolenniczką stawiania baniek. Znana zakonnica zalecała je jednak nie tylko na schorzenia dróg oddechowych (zaflegmienie górnych dróg oddechowych, astma oskrzelowa, nadmierne wydzielanie śluzu, anginy z obrzękiem węzłów chłonnych), ale także na bóle kręgosłupa, rwę kulszową, skurcze i przykurcze oraz jako środek na poprawę ukrwienia narządów i ich funkcjonowania przy stanach zapalnych jajników, macicy, gruczołów piersiowych.

dr Maria Sterczewska: Zalecenia, by jeść produkty pełnoziarniste, oraz dużo warzyw i owoców, są aktualne do dziś

Życie na gorąco
Więcej na temat:zioła | wino | brigitte

Zobacz również

  • Herbata z kruszyny. 2 łyżki owoców kruszyny zalej 2 szklankami wody i gotuj przez 30 minut. Pij przecedzony odwar 2–3 razy dziennie po 1–2 łyżki. Senes na słodko. 400 g suszonych moreli, 100... więcej

  • Oceń tekst

    Ocen: 16

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.